środa, 27 maja 2015

Zero Energy House

Myśląc o przyszłości widzę siebie we własnym ogrodzie przy małym domu, a wokół ani żywej duszy, tylko rośliny, cykające owady i zwierzęta. Przy okazji wyobrażeń o tym jak będzie wyglądać chciałabym oczywiście, żeby był ekologiczny. "Zero Energy House", żeby sam na siebie pracował i utrzymywał się, a w dodatku zbudowany z ekologicznego budulca. Super drogie i niewykonalne? Bynajmniej!

zdjęcie z flickr na wolnej licencji użytkownik:isayx3


Anders Nyquist jest tzw. eco architektem, który projektuje domy i budynki, które wykorzystują minimalną ilość energii z zewnątrz, a same zbudowane są z przetworzonych materiałów.  
To jego dom:


Dom jest prosty i niezwykle funkcjonalny. W samych projektach firma Nyquista wykorzystuje pomysły zaczerpnięte wprost ze świata owadów, przykładem mogą być "kominy termiczne" tej szkoły:



Zero niepotrzebnej klimatyzacji, skoro jest NATURALNA, po co termostat, skoro wszystko działa... samo? Ciekawi mnie JAK to działa w praktyce, czy nie obserwuje się większych spadków ciepła bądź zimna, choć z drugiej strony oni projektują te budynki od przeszło 50 lat! 
Jest przy tym coś co mnie i zaskoczyło i zainteresowało. Zastanawiałam się czy w jakiś sposób można sobie radzić z domowymi "ściekami". Oto jeden z pomysłów:
 

Przyznaje, że wygląda to nieco creepy, ale cały sens w tym, że po raz pierwszy ktoś wpadł na pomysł jak wykorzystać nasze... odchody dla nawozu, co wcześniej było niemożliwe właśnie przez wirusy i bakterie. Ciekawi mnie jak to działa w praktyce, skąd bierze gąsienice, czy jest przygotowany na...przelanie? 
Takie drobne, przyziemne pytania, ale nigdy wcześniej nie widziałam czegoś równie podobnego ( wychodek na wsi osuszany co jakiś czas przez szambowóz się nie liczy :p ).

Potraktujcie ten wpis jako wstęp do całego działu Zero Energy House, ponieważ temat jest ogromny i ciężko przedstawić wszystko na raz. 
Poza tym filmiki umieszczam wprost z vloga: Green Renaissance, którą jestem wprost oczarowana i o której też będę nie raz wspominać. 

Miłego Dnia :)

Brak komentarzy: