wtorek, 16 czerwca 2015

NIESKOŃCZONE OCZYSZCZENIE

Chemia jest wszędzie.
Fakt. 
Stwierdzenie. 
Walka z nią jest walką z wiatrakami, jednak przy odpowiednim samozaparciu może być nieco lepiej.

 https://www.flickr.com/photos/jemshed commercial use allowed

Dzisiaj mamy 16 czerwca, nów, idealny czas dla wszelkich początków. Zbierałam się do tego już dłuższy czas, ale dopiero teraz mam odpowiednio dużo silnej woli, żeby wytrwać w postanowieniu. NIESKOŃCZONE OCZYSZCZENIE najlepiej jest zacząć od siebie :)
Droga to ciężka i koniec jej widoczny tylko dla wytrwałych, ale nagroda olbrzymia. Dieta oczyszczająca to w dzisiejszych czasach konieczność. Toksyny i szkodliwe substancje, które przyjmujemy jedząc odkładają się w nas obniżając odporność i mnożąc choroby. Potrzeba 14 dni, aby oczyścić organizm, a kolejne 14 dni na stopniowe dodawanie stałych produktów. 
Dobór odpowiedniej diety oczyszczającej zależy od: wieku, pory roku, stanu zdrowia, a ( co stawiam na najwyższym miejscu) osobistych preferencji. Nie ma nic gorszego od zmuszania się do jedzenia czegoś czego się nie lubi. Jeśli jemy to z taką świadomością to jak ma to przyjąć nasze ciało?

OD CZEGO ZACZĄĆ

1. Przynajmniej na tydzień przed dietą trzeba wyeliminować 3 najważniejsze rzeczy: 
  • Tłuszcze, 
  • cukry 
  • wysoce sztuczną żywność. 
2. Nie możemy zacząć od tego, że wieczór wcześniej najemy się na umór tego czego nie będziemy mogli jeść później.

3. Ważny jest czas. Będziemy przyjmować mniej cukrów i tłuszczy, a więc energii, warto w tym czasie odłożyć fizyczną aktywność, bądź ograniczyć do minimum, nawet pokusić się o stosowanie takiej diety podczas urlopu,.

4. Najważniejszym ze wszystkiego jest wbijcie sobie do głowy, że to dieta, która ma oczyścić organizm z toksyn, nie ma na celu pomoc w chudnięciu, od tego są diety zbilansowane i ćwiczenia.



CO JEŚĆ, A CZEGO NIE

Możecie jeść praktycznie wszystkie warzywa poza zbożowymi. Korzeniowe: seler, burak, rzepa, chrzan, rzodkiew, marchew, pietruszka. Cebulowe: por, czosnek, cebula. Liściaste: zioła, koper, natka pietruszki, rzeżucha, jarmuż, sałata, seler naciowy. Dyniowate: cukinia, dynia, ogórki, kabaczek, a także kapustne: brokuły, kalafior, kalarepa, kapusta włoska, biała, pekińska, czerwona.

Z owoców ograniczamy się kwaśnymi owocami: agrest, ananas, borówki, brzoskwinie, cytryna, granat, grejpfrut kwaśny, jeżyny, jagody, jabłka kwaśne, kiwi, kumkwat, mandarynki, maliny, pomarańcze, porzeczki czarne, porzeczki czerwone, poziomki, pigwa, rabarbar, truskawki, wiśnie kwaśne, winogrona kwaśne.

W czasie diety NIE JEMY ziemniaków, pszenicy, orzechów, pieczywa, tłuszczu, mięsa, produktów mlecznych, słodkich owoców. Nie palimy, nie pijemy alkoholu, mocnej kawy i herbaty.

I etap takiego jedzenia trwa tydzień, bądź dwa w zależności jak się czujemy na siłach. 
II etap - jemy dokładnie to samo z tą różnicą, że dodajemy w ciągu dnia chociaż jeden posiłek w którym jest nieco pełnoziarnistych produktów: gryka, kukurydza, jęczmień, ryż brązowy, proso. Dostarczają one energii, gdyż zawierają węglowodany, zmniejszają zaburzenia jelitowe, zawierają witaminy z grupy B, E i żelazo. Etap ten trzymamy tak długo jak pierwszy.

Wydaje się to wszystko proste, jednak w rzeczywistości jest ciężkie, w szczególności kiedy mieszka się pod dachem z ludźmi, którzy jedzą "normalne" jedzenie. 
W czasie oczyszczenia poczujemy skoki nastrojów, nadmierną potliwość, bóle głowy, co ciekawe głodu nie, w końcu możemy jeść ile wlezie, byle w granicach warzyw i kwaśnych owoców. ;) 
Mimo tego wszystkiego - warto! Nawet kiedy dieta się kończy i jej drugi etap też to pierwszą rzeczą nie jest myślenie o tym, że teraz możemy iść na hamburgera, tylko doceniamy swój organizm i przynajmniej... jakiś czas będziemy się trzymać zdrowszej żywności.

Pierwszy dzień za mną i stwierdzam, że jak do końca będzie tak jak teraz to dam radę. Ostatnio było gorzej, duuużo gorzej.

M.

Brak komentarzy: